Wstrząs krwotoczny przyczyną śmierci 40-latki w szpitalu w Bielsku-Białej. Znamy wstępne wyniki sekcji zwłok i kulisy dramatycznej akcji ratunkowej.
Beskidzkie Centrum Onkologii w Bielsku-Białej powołało specjalny zespół, a Prokuratura Okręgowa zabezpieczyła dokumentację medyczną po tragicznej śmierci 40-letniej pacjentki.
Choć ciąża nie była zagrożona, po porodzie siłami natury u kobiety doszło do masywnego krwotoku. Eksperci medyczni wskazują na atonię macicy, jednak w sprawach o błędy okołoporodowe kluczowy jest tzw. nadzór pooperacyjny i poporodowy. Wyjaśnia to mec. Jolanta Budzowska, radczyni prawna zajmująca się błędami medycznymi:
„Za samo wystąpienie atonii i krwotok, do którego w efekcie dochodzi, nie odpowiada ani lekarz, ani podmiot leczniczy, bo to kwestia powikłań. Odpowiedzialność dotyczy jednak nadzoru nad pacjentką, u której dojdzie do takich powikłań oraz postępowania, które powinno być zgodne ze ścisłymi wytycznymi (...)”.
Przeczytaj cały artykuł, aby dowiedzieć się, jakie procedury krok po kroku nakazuje protokół Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników i co w tej sprawie ma do ukrycia lub ujawnienia szpital - kliknij TUTAJ